MiTo się prowadzi

W końcu zrobiło sie trochę cieplej i wystawiłem z garażu mojego alfika. Przejażdżka po mieście i duuża przyjemność z jazdy. Posiadacze innych marek często chwalą się, że ich samochód “sam jedzie”, że “nie trzeba dotykać kierownicy” itd. Dla odmiany ja stwierdzam, że Alfa sama nie jeździ, ona chce być prowadzona. A prowadzi się świetnie. Jeśli ktoś nie lubi prowadzić to niech sobie sprawi kierowcę. Dla mnie prowadzenie samochodu to źródlo prawdziwej satysfakcji. Szybki i precyzyjny układ kierowniczy a jednocześnie tak lekki, ze można prowadzić jedną ręką. Kto nie próbował to śmigać do salonów na jazdę próbna.

~ - autor: pantomas w dniu luty 6, 2009.

Dodaj komentarz