Na liczniku już 1001 km.


Zastanawiałem sie skąd w MiTo takie nietypowe kratki nawiewu: okrągłe z dwiema uchylnymi klapkami. Ale własnie niedawno oglądałem program, w którym testowano Lamborghini Gallardo. I właśnie w tym samochodzie zastosowano kratki prawie takie same jak w MiTo. Ale to nie koniec. Krótkie szukanie w google ujawniło, że takie kratki znajdują się w wielu modelach Lamborghini. I jeszcze w wozach innych marek np. Bentley, Lotus, Maserati.
Zdjęcie Lamborghini pobrałem z Wikimedii
Dzisiaj spotkałem na mieście MITO, pokiwałem żeby zaprzeczyć powszechnie powtarzanym dowcipom. Otóż nie spotkałem się jeszcze z żadnym posiadaczem MITO w serwisie. Pomyślałem sobie, że warto od nowa ułożyć kilka powiedzonek
- dlaczego kierowcy MITO pozdrawiają się na drodze? bo nie widują się w serwisie,
- dlaczego kierowcy Alfy jeżdżą do serwisu? bo lubią jeździć swoimi samochodami a w serwisie są mili ludzie i lepiej i przyjemniej jechać tam niż chwalić się swoim “super” wozem przed supermarketem…
Teraz kiedy drogi są oblodzone miałem okazję zapoznać się z ciekawą właściwością elektronicznego systemu kontroli trakcji. Podczas ruszania pod górkę na oblodzonej nawierzchni wystarczy trochę mocniej wcisnąć pedał przyspieszenia a już jak szalona migocze kontrolka VDC, stukają klocki hamulcowe ale auto posuwa się do przodu! Trochę się bałem za pierwszym razem ale teraz już wiem, że zachowuje stabilność kierunku jazdy i daje się kontrolować. Generalnie całkiem niezła frajda.
Po kilku tygodniach użytkowania mogę pokusić się o podsumowanie wad tego samochodu.
1. Uchwyt w drzwiach jest zbyt blisko zawiasu. Drzwi są długie i szeroko się otwierają a ten uchwyt nie umożliwia precyzyjnej kontroli. Zawsze boję się, że uderzę w stojący obok samochód.
2. Przy zamykaniu bagażnika zawsze pobrudzę sobie palce.
3. Łatwo brudzi się tył samochodu w tym tylna szyba. Może trzeba by zainstalować chlapacze z tyłu?
4. Odtwarzacz MP3 nie ma funkcji losowego odtwarzania utworów.
Na razie tyle.
Dzisiaj odstawiłem auto do serwisu na wymianę wadliwego zamka bagażnika. Przy okazji poprosiłem o sprawdzenie hamulców. Pierwszy duży plus: dostałem auto zastępcze – Fiata Punto, 2007 rok z klimatyzacją, radiem, sterowaniem w kierownicy itd. Bardzo dobra wersja. Aż przyjemnie było jeździć. Swoją drogą spalanie na mieście 8,4/100km. A co do serwisu… zamek wymieniony – działa. Hamulce sprawdzili i tak jakby nie piszczą teraz – ale nic nie naprawiali, trzeba jeszcze trochę kilometrów wyjeździć. Ogólnie wrażenia pozytywne.
Zdarza się przy hamowaniu, że zapiszczą hamulce. Nie jest to jakoś bardzo wkurzające ale może to objaw jakiejś usterki? Przejechałem dopiero kilkaset km to może się dotrą? Pamiętam, kiedyś kupiłem samochód marki X, w którym też miałem taki problem. Wtedy odpowiedziano mi, że to normalne i nie podlega gwarancji. W serwisie Alfy z kolei zaproponowano, że obejrzą i wyczyszczą tarcze. Przy najbliższej okazji. A tak a propos hamulców. Niedawno miałem możliwość prowadzić Renault Megane i zaskoczyło mniej jak silnie działają hamulce. W MITO jest podobnie, trzeba lekko przyciskać pedał hamulca. Z danych technicznych wynika, że hamulce są wyjątkowo skuteczne, tylko 34m drogi hamowania ze 100km/h. I przy hamowaniu czuję, że panuję nad pojazdem choć tak ostrego hamowania jeszcze nie musiałem robić
Złapałem się na tym, że do pracy jeżdżę teraz dłuższą drogą. Z prawdziwą przyjemnością prowadzę moje nowe auto. Poza tym od lat już nie jeździłem samochodem dla samej frajdy – ot tak, bez celu.
Materiały firmy podają tylko informacje o najważniejszych cechach funkcjonalnych pojazdu. Rzeczy, które Alfa Romeo traktuje jako oczywiste u innych producentów traktowane są jako dodatki lub atrakcyjne udogodnienia. Aby zatem mieć pełen pogląd na mój samochód postanowiłem sporządzić pełną listę wyposażenia.
Bezpieczeństwo
7 poduszek powietrznych, możliwość wyłączenia poduszki pasażera, system ISO-FIX, elektromechaniczne wspomaganie układu kierowniczego, trzecie światło stop, koło zapasowe dojazdowe, VDC (ABS ze wspomaganiem hamowania awaryjnego, EBD, ASR, ESP), hill holder, reflektory do jazdy dziennej*, programowany alarm przekroczenia prędkości, wskaźnik i alarm zapięcia pasów dla wszystkich siedzeń, automatyczna blokada drzwi podczas jazdy, sygnalizacja ryzyka oblodzenia drogi, światła tylne LED
Funkcjonalność
Alfa DNA (tryb pracy napędu i układu jezdnego: sportowy, normalny, na każdą pogodę), 6-cio biegowa skrzynia biegów, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, system szybkiego usuwania zamglenia szyby przedniej, radio CD/MP3 z 6 glośnikami, sterowanie radiem w kierownicy, elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne, podgrzewane lusterka zewnętrzne, szyby regulowane elektrycznie, zamek centralny sterowany bezprzewodowo z kluczyka, kluczyk składany, zdalne otwieranie bagażnika, gniazdo 12V, immobilizer, obrotomierz, wskaźnik temperatury silnika, komputer pokładowy z niezależnym pomiarem dla dwóch kierowców, przednie lampy przeciwmgielne, oświetlenie podloża po otwarciu drzwi, podświetlenie konsoli przedniej (dwie diody sufitowe), uchwyty do mocowania bagażu, wycieraczka tylnej szyby, gniazda mocowania bagażnika w dachu, optyczno-akustyczna sygnalizacja niskiego poziomu paliwa, automatyczna wycieraczka tylna na biegu wstecznym
Komfort
regulacja wysokości i głębokości kierownicy, regulacja wysokości fotela kierowcy, oświetlenie wnętrza z wyłacznikiem czasowym, lusterko w osłonie przeciwsłonecznej kierowcy i pasażera z podświetleniem, skórzana kierownica, skórzana gałka zmiany biegów, regulacja lędźwiowa fotela kierowcy, uchwyty do napojów dla przednich i tylnych siedzeń, chromowana nakładka listwy progowej, chromowana nakładka klocków hamulcowych, automatycznie włączające się oświetlenie wnętrza po wyjęciu kluczyka, automatyczne wyłączanie oświetlenia otwartego bagażnika (wyłącznik czasowy), dostosowanie głośności radia do prędkości jazdy
* – w Polsce światła do jazdy dziennej muszą być włączane jednocześnie z tylnymi światłami pozycyjnymi. W Mito nie włączają się tylne światła pozycyjne. Reflektory do jazdy dziennej mogą być używane w innych krajach europejskich gdzie nie ma takiego wymogu.
Okazuje się, że mam fabrycznie uszkodzony czujnik w zamku bagażnika. Tyle, że zorientowałem się w tym dopiero po przeczytaniu instrukcji obsługi. Pokazuje mi cały czas, że mam otwarty bagażnik. Byłem w serwisie, tego się nie naprawia, mają sprowadzić nowy zamek w ciągu kilku dni.